
Uprawa pomidorów w zimie na parapecie okiennym
5 stycznia, 2022
Papryka słodka odmiany Lombardo – czerwona, wąska
11 stycznia, 2022Omacnica prosowianka: identyfikacja, biologia, monitoring i zwalczanie – poradnik on-line

Omacnica prosowianka - najgroźniejszy szkodnik kukurydzy w Polsce
Niemal każda osoba uprawiająca kukurydzę (Zea mays L.) bez względu na jej podgatunek słyszał albo zetknał się osobiście z poroblemem szkodliwości omacnicy prosowianki (Ostrinia nubilalis Hbn.). Mało tego, coraz więcej dochodzi sygnałów o spotykaniu gąsienic tebgo motyla na innych uprawach, zwłaszcza warzywno-owocowych. Warto zatem poznać tego owada a niniejszy artykuł powinien dostarczyć najważniejsze informacje o nim.
Jeżeli ktokolwiek po zapoznaniu się z artykułem dostępnym w całości na naszej stronie autorskiej widziałby taką potrzebę to może wesprzeć naszą działalność edukacyjną stawiając nam kawę poprzez serwis Buycofee - z góry dziękujemy tym, którzy na to się zdecydowali, zwłaszcza, że strona jest utrztymywana ze śrtodków prywatnych i prowadzona w czasie prywatnym.
Skąd pochodzi omacnica i na jakich roślinach żeruje?
Owad pochodzi z Azji Południowej. Jest to niewielki, ciepłolubny motyl nocny należący do gatunków wielożernych. Jego występowanie na ziemiach polskich datuje się od ponad 150 lat, natomiast na kukurydzy żeruje od lat 50. XX wieku. Pierwotnie był stwierdzany na prosie, konopich i czumizie.
W Polsce nieznany jest obecny pełen skład gatunkowy roślin uszkadzanych przez omacnicę prosowiankę. Na ten moment wiadomo, że uszkadza: kukurydzę (pastewną, cukrową, ozdobną, popcorn, niebieską), chmiel, proso, konopie, sorgo, czumizę (włośnica ber), buraka cukrowego, ziemniak, szpinak, rabarbar, paprykę, pomidor, seler, malinę, jabłoń i winorośl. Ponadto obecność gąsienic odnotowano w chwastach, m.in. w bylicy pospolitej, chwastnicy jednostronnej, komosie białej, komosie wielonasiennej, łobodzie rozłożystej, szarłacie szorstkim, szczawiu kędzierzawym, psiance czarnej, rdeście plamistym, rdeście szczawiolistnym, lulku czarnym i łopianie pajęczynowatym. Trwa cały czas identyfikacja roślin żywicielskich. Nowe dane o pojawie gatunku na innych roślinach można zgłaszać na biuro@dionp.pl
W Polsce mogą występować niewielkie różnice w terminach pojawu szkodnika w różnych regionach kraju
Dla celów prawidłowego monitorowania omacnicy prosowianki dla potrzeb ustalenia terminu jej biologicznego (jaja, młode gąsienice) oraz chemicznego (młode gąsienice) zwalczania, konieczne jest posiadanie wiedzy na temat wyglądu szkodnika, jego biologii, w tym reakcji na warunki pogodowe. Trzeba mieć świadomość, że występują niewielkie różnice w terminach pojawu szkodnika pomiędzy południem a północą Polski. W lata upalne i suche nieco się te różnice zacierają, ale w chłodniejsze różnica w rozwoju gatunku między południem a północą może sięgać 7-10, czasem więcej dni.
Próg szkodliwości w kukurydzy dla tego gatunku to: uszkodzenie 15% roślin w roku wcześniejszym w uprawie na ziarno oraz 30-40% w uprawie na kiszonkę lub znalezienie w danym roku 6-8 złóż jaj/100 roślin.
Jak wyglądają poszczególne stadia rozwojowe omacnicy prosowianki?
Samice
Samice są większe od samców. Długość ich ciała dochodzi do 15 mm, a rozpiętość skrzydeł to 34 mm. Zabarwienie ciała przybiera jasnobrązowy odcień (określany jako słomkowy). Przednie skrzydła są bladożółte lub jasnobrązowe, mają ciemne brzegi i trzy poprzeczne, faliste linie - jedna w górnej części skrzydeł, a dwie w dolnej. Na skrzydłach można dostrzec ciemniejsze plamki oraz paski ciemniejsze przypominające przerwaną linię. Na koncówkach skrzydeł widoczna niewielka strzępina.
Tylne skrzydła są jaśniejsze, zakończone również delikatnym zygzakowatym wzorkiem, a dodatkowo na dole jest wyraźny ciemniejszy pasek. Poza tym pośrodku skrzydeł można dostrzec ciemniejsze plamki. Druga para skrzydeł również posiada delikatną strzępinę na zakończeniu. Na przedpleczu widoczne nieco dłuższe włoski w kolorze jasnobrązowym, zlewającym się z kolorem ciała. Na głowie owadów znajduje się aparat gębowy typu ssącego przystosowany do pobierania nektaru oraz czułki sięgające niemal do połowy długości ciała.

Samce
Długość ciała samców osiąga 12 mm. Rozpiętość skrzydeł wynosi 20–26 mm. Przednie skrzydła samców są ciemniejsze, zwykle brązowe, z jasnymi, falistymi przepaskami poprzecznymi, a ubarwienie tylnych jest jaśniejsze. Na skrzydłach można dostrzec jaśniejsze plamki oraz paski przypominające przerwaną linię. Na koncówkach skrzydeł widoczna niewielka strzępina.
Tylne skrzydła są jaśniejsze, zakończone również delikatnym zygzakowatym wzorkiem, a dodatkowo na dole jest wyraźny ciemniejszy pasek. Poza tym pośrodku skrzydeł można dostrzec ciemniejsze plamki. Druga para skrzydeł również posiada delikatną strzępinę na zakończeniu. Na przedpleczu widoczne nieco dłuższe włoski w kolorze brązowym, zlewającym się z kolorem ciała. Na głowie owadów znajduje się aparat gębowy typu ssącego oraz czułki sięgające niemal do połowy długości ciała.

Dymorfizm płciowy pomiędzy samcami a samicami
Dymorfizm płciowy czyli różnice w wyglądzie zewnętrznym osobników są u omacnicy prosowianki bardzo dobrze widoczne, stąd nie ma zwykle problemów z odróżnianiem płci. Jak widać na poniższych fotografiach samice wyraźnie odbiegają kolorem od samców, w tym zwykle są większe (choć nie zawsze).
Warunkiem poprawnej identyfikacji jest posiadanie motyli w dobrej kondycji, których skrzydła nie uległy uszkodzeniu poprzez zmoczenie lub obtrzepanie łusek pokrytych pigmentami. Z tego powodu tak ważne staje się, żeby w stosowanych pułapkach owady nie wpadały do cieczy (jeżeli interesuje nas identyfikacja płci), ale także żeby szybko uległy uśmierceniu octanem etylu lub chloroformem, gdyż latając w pojemniku pułapki uderzają o ścianki i siebie nawzajem, a to powoduje obsypywanie się pigmentu.
Jaja
Są małe, płaskie, lekko owalne, długości około 1–1,24 mm oraz szerokość w granicach 0,75–1,12 mm. Początkowo śnieżnobiałe, z czasem stają się kremowe. Ułożone są dachówkowato w złoża zawierające od 2 do 90 sztuk (średnio w złożu znajduje się 20–30 jaj). Złoża pokrywa tężejąca na powietrzu przezroczysta wydzielina, która mocuje je do roślin, zapobiegając opadaniu.
Tuż przed wylęgiem szkodnika, jaja wchodzą w stadium czarnej główki - przez prześwitującą osłonkę jaja (chorion) widoczne są czarne puszki głowowe gąsienic. Czarna główka wskazuje na zbliżający się wylęg. Po opuszczeniu gąsienic jaj, resztki osłonek jajowych są zwykle zjadane. Na liściu pozostaje wówczas zwykle tylko delikatny ślad, błyszczący pod światło.
Gąsienice
Gąsienice przechodzą pięć stadiów larwalnych różniących się długością ciała oraz szerokością puszki głowowej. Pierwsze stadium rozwojowe (L1) osiąga długość ciała do 1–2 mm, drugie (L2) do 3–4 mm, trzecie (L3) do 5–10 mm, czwarte (L4) do 12–16 mm, natomiast piąte (L5) do 19–25 mm. Gąsienice mają trzy pary odnóży tułowiowych oraz pięć par posówek na segmentach odwłokowych.
Na każdym segmencie brunatnożółtego do jasnobrązowego ciała widnieją słabo zaznaczone brązowe plamki i nieco ciemniejszy pasek na grzbiecie. W przedniej części każdego segmentu występują cztery ciemne plamki, natomiast w tylnej – dwie mniejsze. Głowa czarna lub brązowa z aparatem gębowym typu gryzącego. W okresie przedłużającej się suszy i wysokich temperatur ciało gąsienic przybiera barwę różowawą, natomiast w okresach intensywnych opadów deszczu i chłodów staje się ciemniejsze.
Poczwarki
Poczwarka typu zamkniętego, jest jasnobrązowa lub barwy ochry. U samic mierzy 16–17 mm długości i 3,5–4 mm szerokości, natomiast u samców to odpowiednio 13–14 mm oraz 2–2,5 mm. Niekiedy bywa otoczona delikatnym, białym kokonem.

Cykl rozwojowy - kluczowy dla celów monitoringowych
W Polsce omacnica prosowianka rozwija jedno pokolenie w ciągu roku. Jednak w niektórych latach, w okresie wrzesień–październik, a więc tuż pod koniec wegetacji kukurydzy, w południowo-zachodniej i południowo-wschodniej części kraju obserwowano drugie pokolenie szkodnika, a dokładniej na pojaw rasy dwupokoleniowej, która występuje choćby w Niemczech. Przebieg typowego cyklu rozwojowego omacnicy prosowianki na kukurydzy zaprezentowano na poniższym rysunku naszego autorstwa. Na rysunku celowo podano n ajwcześniejszy i najpóźniejszy okres występowania danego stadium rozwojowego szkodnika aby mieć świadomość jak bardzo czynnik pogodowy wpływa na termin ich występowania. Omacnica jest tak elastycznym szkodnikiem, że nie można pisać i podawać stałych terminów jej pojawu bo takowe nie istnieją - są zależne głównie od przebiegu pogody, ale i uproszczenia agrotechniczne także mają swój wpływ na rozwój agrofaga.

Zimowanie szkodnika
Stadium zimującym są wyrośnięte gąsienice w piątym stadium rozwojowym (L5). Znajdują się one w resztkach pożniwnych kukurydzy, najczęściej w nasadzie łodygi, w pierwszym bądź drugim międzywęźlu (w zależności od wysokości koszenia), a także w chwastach grubołodygowych i pędach innych roślin żywicielskich. Niektóre z nich zimują w podziemnej części łodygi tuż przy szyjce korzeniowej, a inne w pozostawionych na polu rdzeniach kolb. Gąsienica w miejscu zimowania tworzy jamkę (tzw. kolebkę). Otwór wlotowy zatyka specjalną, tężejąca na powietrzu wydzieliną chroniąca ją przed wrogami naturalnymi i oddziaływaniem czynników meteorologicznych. Dodatkowo gąsienica może na okres zimowania otoczyć się białym kokonem wytworzonym z przędzy. Zimujące gąsienice spotyka się na polu uprawnym od sierpnia danego roku do połowy lipca roku kolejnego. Przy rasie dwupokoleniowej nie ma miejsca okres spoczynku gąsienic w niskiej temperaturze. Drugie jednak pokolenie szkodnika w Polsce na ten moment nie ma szans na przeżycie.

Przepoczwarczanie zimujących gąsienic
Wiosną, zwykle od połowy maja, gąsienice zaczynają się przepoczwarczać w miejscu zimowania. Bezpośrednio przed przepoczwarczeniem gąsienice stają się nieruchliwe, owijają się kokonem, po czym wchodzą w stadium poczwarki. W zależności od warunków pogodowych stadium poczwarki trwa zwykle od 9 do 20 dni (średnio 12 dni). Próg termiczny do prawidłowego rozwoju poczwarki to 12–13oC. Gąsienice przepoczwarczają się stopniowo, dlatego ostatnie poczwarki widuje się nawet w drugiej połowie lipca. Najwięcej znajduje się ich w resztkach pożniwnych od trzeciej dekady czerwca do pierwszej dekady lipca. Gdy mowa jest o drugim pokoleniu omacnicy, to poczwarki mogą pojawiać się w sierpniu i wrześniu.

Wylot motyli z zimowisk i ich lot w sezonie wegetacyjnym
Na podstawie badań Instytutu Ochrony Roślin - PIB w Poznaniu można stwierdzić, że pojedyncze motyle wylatują w Polsce z poczwarek najwcześniej na początku trzeciej dekady lipca (sytuacja z lat 2018-2019, rok 2024 - upały i susza), ale zwykle dzieje się to od pierwszych kilku dni czerwca. W lata chłodniejsze zjawisko to ma miejsce od połowy czerwca, badź pod koniec tegop miesiąca, a bardzo rzadko dopiero od lipca.
Zwykle jako pierwsze pojawiają się samce, a dopiero po kilku dniach samice. Nie jest to jednak regułą, zwłaszcza w ostatnich latach. O ile początkowo dominują samce, tak później proporcja płci się wyrównuje, a od pierwszej dekady lipca na ogół zaczynają dominować samice.
Wyloty motyli z poczwarek w dużej mierze zależą od temperatury i kończą się przeważnie w połowie sierpnia, a tylko w niektóre lata pod koniec tego miesiąca (deszczowe, chłodne). Bardzo rzadko się zdarza, ale niekiedy pojedyncze motyle pierwszego pokolenia z opóźnionego przepoczwarczenia się można spotkać na początku września. Sa i takie lata, że wskutek upałów i suszy lot omacnicy prosowianki kończy się już pod koniec lipca.
Najintensywniejsze wyloty motyli z poczwarek obserwuje się od końca czerwca do połowy lipca. W lata suche i upalne lot motyli jest krótki ale intensywny, natomiast w lata zimne i deszczowe - długi i nieregularny. W czasie lotu motyli i składania jaj przez samice, wszelkie silne zjawiska pogodowe typu: grad, nawałnice, silne skoki temperatur mają wpływ na dynamikę lotu owadów, co mocno komplikuje ustalanie terminów zwalczania. Może pojawić się kilka pików liczebności szkodnika.
Na podstawie badań prowadzonych z wykorzystaniem pułapek świetlnych stwierdzono, że loty motyli rozpoczynają się około 20:00–21:00, a kończą mniej więcej o 1:00–2:00 w nocy. Największa liczba motyli znajduje się w uprawie zwykle pomiędzy 22:00 a 23:00. Do poprawnego monitoringu szkodnika wystarczające zatem jest kilkugodzinne działanie pułapek świetlnych. Odnośnie drugiego pokolenia szkodnika, to zauważono, że motyle drugiej generacji pojawiają się we wrześniu i październiku.

Składanie jaj na roślinach
Od zapłodnienia samicy przez samca do momentu składania jaj upływa średnio około 3,5 dnia, a przeciętna długość tego okresu wynosi 14 dni. Okres pojawu jaj na roślinach żywicielskich zbiega się z okresem lotu samic w uprawach. Nalatujące na rośliny samice są już zwykle wcześniej zapłodnione. Na południu Polski, w lata suche i upalne pierwsze złoża jaj można zauważyć na roślinach już pod koniec pierwszej dekady czerwca. W lata chłodniejsze pojawiają się zwykle w drugiej połowie czerwca. W rejonach środkowych i północnych proces ten rozpoczyna się zwykle w ostatnich dniach czerwca lub na początku lipca – w zależności od terminu nalotu motyli na plantacje.
Najwięcej jaj obserwuje się na roślinach od pierwszej do trzeciej dekady lipca. Tak jak w dynamice nalotu motyli obserwuje się piki liczebności, tak samo jest z liczbą jaj na roślinach, która jest zależna od liczby nalatujących samic, ale także i ich wieku - mniej jaj składają starsze samice. Moment zakończenia składania jaj zależy od lotu motyli, na który wpływają warunki meteorologiczne. Najczęściej ostatnie pojedyncze złoża jaj obserwuje się w pierwszej lub w drugiej połowie sierpnia. Wykazano, że w Polsce okres składania jaj przez samice, w zależności od warunków pogodowych, wynosi od 4,5 do 8 tygodni. Najkrótszy odnotowuje się w latach ciepłych i suchych, zaś najdłuższy – gdy są one deszczowe i stosunkowo chłodne. W przypadku drugiego pokolenia szkodnika, to pojedyncze złoża jaj spotykano we wrzesniu i październiku.
W czasie swojego lotu, samica umieszcza na roślinach od 20 do 90 jaj dziennie. Jaja układane są dachówkowato w złoża zawierające od kilku do nawet 90 sztuk – średnio w złożu znajduje się 20–30 jaj, chociaż zdarza się, że jest tylko jedno. Całkowita płodność jednej samicy to 400–600 jaj.

Wylęg gąsienic i okres ich żerowania
Próg termiczny do prawidłowego rozwoju jaj to minimum 15oC. W zależności od warunków środowiska (głównie temperatury) wylęg gąsienic rozpoczyna się po 3–12 dniach od momentu złożenia jaj (zwykle po 4–7 dniach). Im cieplej, tym rozwój gatunku szybszy. O zbliżającym się wylęgu gąsienic świadczy wejście jaj w stadium czarnej główki. Na południu kraju, w niektóre lata (suche i upalne) pierwsze, nieliczne wylęgi gąsienic można obserwować już od pierwszej dekady czerwca, ale zwykle jest todruga lub początek trzeciej dekady czerwca. W rejonach chłodniejszych, wylęgi szkodnika rozpoczynają się zwykle w trzeciej dekadzie czerwca, albo w pierwszych dniach lipca.
Zwiększona liczba wylęgów szkodnika następuje zwykle pod koniec pierwszej dekady lipca i trwa do połowy trzeciej dekady tego miesiąca. W międzyczasie, zwykle pod koniec drugiej bądź na początku trzeciej dekady lipca, odnotowuje się maksimum wylęgów. Pogoda jest tu jednak czynnikiem determinującym to zjawisko. Ostatnie wylęgi zależą od długości okresu składania jaj przez motyle i z tego względu mogą trwać do końca sierpnia, a nawet początku września. Drugie pokolenie gąsienic pojawia się we wrzesniu i w październiku, ale nie kończy rozwoju na ten moment z powodu zakończenia wegetacji kukurydzy. Gąsienice przechodzą przez pięć stadiów larwalnych. Dojrzałe gąsienice zdolne do przezimowania pojawiają się zwykle od końca sierpnia, jednak w niektóre lata już na początku tego miesiąca schodzą na zimowanie. Gąsienice bez problemu znoszą wysokie mrozy dzięki wytwarzaniu związków chemicznych zapobiegających zamarzaniu uwodnionych komórek ciała. Dala zimujących gąsienic największym zagrożeniem w czasie zimowania jest susza. Zimujące gąsienice w resztkach roślinnych pozostają do wiosny bądź początku lata kolejnego roku.

Objawy żerowania i szkodliwość gąsienic
Omacnica prosowianka to aktualnie jedyny szkodnik kukurydzy występujący w Polsce, który uszkadza niemal wszystkie nadziemne części roślin. Bezpośrednio po wylęgu, młode gąsienice mogą odżywiać się resztkami osłonek jajowych, pyłkiem kukurydzy zgromadzonym na liściach, a także samymi blaszkami liściowymi (stąd można je zaliczać do grupy gąsienic uszkadzających liście jeżeli niektóre etykiety insektycydów mają taki zapis), w których wyjadają niewielkie otworki, bądź jedynie skórkę górną i miękisz, pozostawiając skórkę dolną, która zasycha i wykrusza się. Przy wczesnym pojawie gąsienic (koniec czerwca), niekiedy dochodzi do jednoczesnego uszkodzenia kilku blaszek liściowych. Dzieje się tak, gdy w okresie pojawu szkodnika blaszki kilku liści tworzą jeszcze jeden stożek, przez który gąsienice żerują niemal na wylot. Z chwilą rozwinięcia się takich liści, każdy z nich ma liczne otworki oraz zasychające pasy zamierającej skórki dolnej.
Po wylęgu najwięcej gąsienic migruje w kąt liści, skąd przedostają się do pochew liściowych, gdzie żerują na wewnętrznych ich powierzchniach. Obecność gąsienic w tym miejscu zdradza z czasem powstawanie przebarwień oraz zasychanie tkanek. Niekiedy widoczne są również niewielkie otworki z których wysypują się białawe trociny lub wycieka sok. Powszechnie się również zdarza, że przebywając w okolicy pochwy liściowej gąsienice wgryzają się także w nerw główny liścia na długość od kilku do nawet 15 cm. Silne uszkodzenie nerwu, w połączeniu z uszkodzeniem pochwy liściowej sprawia, że blaszka się łamie, a zatrzymanie przepływu wody i asymilatów powoduje jej więdnięcie, żółknięcie i zasychanie.
Część gąsienic migruje na szczyt roślin - do wiech. Początkowo wgryzają się w poszczególne kłoski wyjadając w nich doszczętnie pylniki i pyłek, a następnie żerują w osi wiechy, co prowadzi do jej złamania się i zaschnięcia, bądź całkowitego oderwania i opadnięcia na glebę. Złomy wiech są widoczne już od końca lipca lub od początku sierpnia.
Przy wczesnym pojawie gąsienic, gdy rośliny dopiero zaczynają wykształcać zawiązki kolb, mogą one wgryźć się do ich wnętrza. W większości przypadków skutkuje to wpierw ich gniciem, a następnie całkowitym obumarciem. Gdy kolby są już na tyle rozwinięte, że wyrzucają znamiona, wówczas są masowo zasiedlane przez młode gąsienice, które chętnie odżywiają się świeżymi znamionami. Przegryzając je jeszcze przed zapłodnieniem przyczyniają się do słabszego zaziarnienia tych organów.
Ze znamion wiele gąsienic od razu wgryza się w czubek kolby w formujące się ziarniaki. Żerują na nich przez okres mlecznej i woskowej dojrzałości wyjadając niemal doszczętnie ich zawartość. Od czubka kolby gąsienice przesuwają się w dół tego organu. Niekiedy gasienica jest w stanie tak się zwinąć we wnętrzu wyjedzonego ziarniaka, że może niezauważona trafić choćby do puszki z konserwowanym ziarnem jeżeli byłaby notowana na kukurydzy cukrowej. Na ziarniaki gąsienice mogą również przedostawać się przez liście okrywowe kolb przegryzane w różnych miejscach. Widoczne są wówczas otworki w kolbie, z których niekiedy wysypują się trociny. Zanim jednak gąsienice dotrą na ziarniaki, wiele z nich początkowo żeruje na wewnętrznych powierzchniach tkanek liści okrywowych kolb prowadząc do ich zasychania (tzw. bielenie kolb), a tym samym przedwczesnego dojrzewania.
Gdy ziarniaki stwardnieją, szkodnik może wgryźć się w osadkę kolby (rdzeń) i powstałym kanałem dotrzeć aż do nasady kolby. Sporadycznie udaje się znaleźć takie rośliny na których gąsienica poprzez całą osadkę kolby dotarła do nasady kolby, a z niej bezpośrednio przedostała się do wnętrza łodygi (bez wychodzenia na zewnątrz rośliny). Te gąsienice, które wgryzły się w zdrewniałą nasadę kolby obok utrudnienia przepływu substancji pokarmowych potrzebnych do wypełniania ziarniaków, mogą doprowadzić do obłamania się tego organu. Wówczas taka kolba (często w fazie dojrzałości woskowej ziarna) zwiesza się w dół i przedwcześnie dojrzewa, posiadając słabo wypełnione ziarno. W okresie późnego lata i jesienią na skutek silniejszych porywów wiatru podgryzione kolby mogą opadać na glebę.
W łodygach gąsienice odżywiają się rdzeniem, wyjadając w nim różnej wielkości kanały i komory. Przy intensywnym żerowaniu chodniki w łodygach mogą osiągać długość nawet do 50 cm. W miejscu wgryzienia widoczny jest okrągły otwór z którego wysypują się białe trociny (mieszanka tkanki roślinnej i odchodów).
Silne uszkodzenie wiązek przewodzących powoduje zakłócenie bądź całkowite zatrzymanie przepływu wody i substancji odżywczych z korzeni do górnych części rośliny, w tym kolb. Rośliny takie często w pełni okresu wegetacji zaczynają zmieniać barwę liści na czerwoną bądź żółtą, a następnie zasychają. Ponadto gąsienice przegryzając poszczególne międzywęźla, a nawet węzły przyczyniają się do naruszenia integralności rośliny, która nie jest w stanie utrzymać się w pozycji pionowej i łamie się w miejscu silnego uszkodzenia. Powstają wówczas trzy rodzaje uszkodzeń: złomy łodyg powyżej kolby, złomy łodyg poniżej kolby oraz złomy łodyg poniżej kolby z jednoczesnym przewróceniem się na glebę całej rośliny.
Obok bezpośrednich uszkodzeń kukurydzy jakie powodują gąsienice obserwuje się również szkody pośrednie. Wynikają one ze zwiększonej podatności uszkodzonych roślin na porażenie przez sprawców chorób, a w szczególności przez grzyby z rodzaju Fusarium odpowiedzialne za rozwój fuzariozy kolb oraz zgnilizny korzeni i zgorzeli podstawy łodygi. W miejscach żerowania omacnicy prosowianki, zwłaszcza w warunkach ciepłej i umiarkowanie wilgotnej pogody, szybko rozwija się biaława, różowawa bądź czerwonawa grzybnia wskazująca na pojaw chorób fuzaryjnych.
Straty w plonach kukurydzy powodowane przez omacnicę prosowiankę
Na podstawie wieloletnich badań IOR-PIB w Pznaniu szacuje się, że w skali kraju omacnica prosowianka może powodować bezpośrednie straty w plonach kukurydzy kiszonkowej na poziomie około 10-15%. Wyższe straty, dochodzące do 20-30% stwierdza się na kukurydzy ziarnowej, która dłużej pozostając na polu, jest w większym stopniu narażona na żerowanie gąsienic, a także oddziaływanie warunków pogodowych potęgujących szkodliwość gatunku. Na indywidualnych jednak plantacjach tej rośliny straty w plonach zielonej masy bądź ziarna mogą kształtować się na poziomie od ułamka do nawet 50-60%. Badania prowadzone na Podkarpaciu przez IOR-PIB podają, że żerowanie omacnicy może skutkować niekiedy ubytkiem ponad 2,5 t suchego ziarna z hektara. W ekstremalnych sytuacjach zdarza się, że po żerowaniu omacnicy prosowianki np. na bardzo wczesnych, wysoce podatnych odmianach kukurydzy, w warunkach sprzyjających ich żerowaniu może dojść do nawet 100% strat w plonach z powodu konieczności likwidacji plantacji z silnymi złomami łodyg. Dodatkowym problemem wpływającym na poziom strat mogą być mykotoksyny wytwarzane przez grzyby z rodzaju Fusarium.
W przypadku producentów kukurydzy cukrowej szkodliwość gatunku uzależniona jest od liczby uszkodzonych przez gąsienice kolb. Każda uszkodzona kolba jest dyskwalifikowana, stąd też straty w plonach mogą sięgać od ułamka do nawet 100% – w zależności od szkodliwości gatunku w danym roku.
Monitoring omacnicy prosowianki
Aktualnie w Polsce do monitorowania omacnicy prosowianki wykorzystuje się kilka metod – od bardzo prostych, do których należą bezpośrednie obserwacje roślin, po bardziej zaawansowane technologicznie, takie jak pułapki świetlne. Niemniej wdrożenie każdej z istniejących metod obserwacyjnych bezwzględnie wymaga podstawowej znajomości biologii omacnicy prosowianki i sledzenia przebiegu pogody, gdyż tylko na tej podstawie można ocenić potrzebę i określić termin zwalczania szkodnika.
Do podstawowych metod monitoringowych omacnicy zalicza się:
- obserwacja wylotu motyli z resztek pożniwnych w izolatorze entomologicznym, którą może wspierać tzw. analiza sum temperatur efektywnych,
- wykładanie pułapek feromonowych z dyspenserem zawierającym syntetyczny feromon płciowy samic - zwabiają samce (motyle),
- wykładanie pułapek z atraktantem z dyspenserem zawierającym syntetyczny zapach np. z rośliny żywicielskiej - zwabiają samce i samice (motyle),
- wykładanie pułapek świetlnych (najczęściej z lampą UV) zwabiajacą nocą samce i samice (motyle),
- analiza roślin na obecność nowych złóż jaj szkodnika i/lub pustych osłonek jajowych świadczących o wylęgu szkodnika (poleca się oznaczanie każdego nowo znalezionego złoża jaj np. wstążką i sprawdzanie po ilu dniach wyjdą z jaj gąsienice),
- korzystanie z systemów wspomagających decyzje w ochronie roślin tzw. DSS (najczęściej są to modele matematyczne oparte o biologię szkodnika na tle przebiegu temperatury).


Jak zwiększyć skuteczność monitoringu omacnicy prosowianki za pomocą pułapek świetlnych?
Inne gatunki motyli, najczęściej mylone z omacnicą prosowianką w samołówkach
Pułapka świetlna to bardzo dobre urządzenie monitoringowe, ale nie jest selektywne. Oznacza to, że do pojemnika odławiają się przeróżne gatunki owadów uskrzydlonych reprezentujących różne rzędy systematyczne np. muchówki, błonkówki, pluskwiaki, chrząszcze itd. Sporo jest też motyli, w tym mogą pojawić się i takie, które przez osoby nie mającej jeszcze dużego doświadczenia w odłowach mogą być mylone z omacnicą prosowianką. Tych gatunków nie ma na szczęście dużo, stąd też łatwo jest się nauczyć poprawnej identyfikacji omacnicy. Trzeba jednak pamiętać, że im lepiej motyle są zachowane, tym prostsza jest identyfikacja. Do największej liczby pomyłek dochodzi, gdy w pojemniku znajdzie się jakaś ciecz, która zmywa kolorowe pigmenty na skrzydłach, w tym, gdy motyle latają i nie są szybko usypiane – uderzając o siebie niszczą sobie skrzydła i osypuje się pigment z łusek skrzydeł. Poniżej zaprezentowano najczęściej mylone z omacnicą prosowianką gatunki motyli.
Boczanka brązowianka (Patania ruralis)
Jest to motyl z tej samej rodziny co omacnica prosowianka (Crambidae – Wachlarzykowate), stąd też pokrój ciała i zabarwienie są zbliżone do omacnicy. Ten gatunek jest najczęściej mylony z omacnicą. Ma jasne skrzydła, przeźroczyste z perłowym połyskiem, stąd angielska nazwa tego gatunku to pearl moth czyli ćma perłowa. Rozpiętość skrzydeł to 28-30 mm. Na obu parach skrzydeł są 2-3 znajdują się ciemniejsze zygzakowatego kształtu przepaski boczne. Skrzydła obu par na obrzeżach są jaśniejsze, a na dole maja niewielką strzępinę. Nogi, czułki i głowa białawe. Owad ten powszechnie występuje w Polsce. Motyle latają od kwietnia do września. Preferuje doliny rzeczne, brzegi zbiorników wodnych, lasy, parki, ogrody i zarośla. Gąsienice tego motyla choć mogą być odławiane w pobliżu pól kukurydzy to na tej roślinie nie żerują. Można je spotkać na pokrzywach, komosach, łobodach, wiązówkach, ale mogą także żerować na roślinach uprawianych przez człowieka np. chmielu, porzeczkach, czy też tawułach. Gąsienica jest białawo-zielona. Boki ciała są bardziej zielone; a przez grzbiet przebiega ciemniejsza linia. Głowa jest zielona. Więcej o boczance brązowiance - TUTAJ.
Walgina rdestniak (Timandra comae)
Jest to motyl z rodziny miernikowcowate (Geometridae). Jest to powszechnie występujący w Polsce motyl, o aktywności nocnej, często wpadający do pułapek świetlnych. W ciągu dnia ukrywa się w cieniu. Długość ciała motyli to 14-17 mm, natomiast rozpiętość skrzydeł dochodzi do 25-35 mm. Skrzydła są barwy kremowej. Przez obie pary przechodzą czerwonawo-fioletowe linie. Linia środkowa z chwilą rozłożenia skrzydeł na płask układa się w jedną. Powyżej i poniżej tej linii znajdują się mniej zaznaczone i krótsze linie. Na przednich skrzydłach widoczne są także ciemniejsze małe plamki. Tylne brzegi skrzydeł (tzw. strzępina) są zaakcentowane ciemniejszą barwą czerwono-fioletową. Czułki są krótkie – samiec ma podwójnie grzebykowate, natomiast samica piłkowane. Motyle są obecne w okolicach lasów (zwłaszcza łęgowych), polan, zarośli śródpolnych, łąk, parków, ogrodów. Owady latają od maja do października. Owad rozwija dwa pokolenia w ciągu roku. Gąsienice spotyka się na rdestach i szczawiach. Są zabarwione na kolor oliwkowy lub szarozielony z ciemniejszymi plamkami na grzbiecie. Nie żerują na kukurydzy. Więcej o walgini rdestniak - TUTAJ.

Inne gatunki mylone z motylami omacnicy prosowianki to:
- Nimfa grzybienianka / nimfa świtezianka (Elophila nymphacata) - opis gatunku TUTAJ,
- Rozcinka rukwianka (Evergestis pallidata) - opis gatunku TUTAJ,
- Przezierka szarynka (Anania fuscalis) - opis gatunku TUTAJ,
- Szczękalica kleszczanka (Polypogon tentacularia) - opis gatunku TUTAJ.



















































