
Pochrzyn chiński (Dioscorea batatus) – jadalne pnącze warte rozważenia uprawy w ogrodzie
3 czerwca, 2026Łapiemy biedronki aby zjadały mszyce i inne szkodniki w szklarni/tunelu/na balkonie lub tarasie

Jeżeli łapiesz biedronki aby zjadały szkodniki roślin w innych miejscach pamiętaj o ostrożnym ich traktowaniu
Biedronki - naturalni wrogowie mszyc i innych szkodników roślin
Niemal każdej roślinie uprawianej w ogrodzie (na zewnątrz, w tunelu/szklarni/inspekcie, w domu, na balkonie/tarasie) zagrażają szkodniki, a w szczególności pluskwiaki w postaci mszyc, bawełnic, miodówek, wełnowców i innych owadów...ale i choćby pajęczaki mogą być utrapieniem np. przędziorki i szpeciele. Jednym ze sposobów na pozbycie się ich bez użycia chemii z tunelu, szklarni bądź z balkonu i tarasu jest wykorzystanie ich wrogów naturalnych, które celowo przenosi się na rośliny przez nie opanowane. Sczególnie ważną rolę odgrywają tu larwy i postacie dorosłe niektórych gatunków chrząszczy z rodziny biedronkowate (Coccinellidae).
O niektórych gatunkach biedronek mięsożernych juz pisaliśmy na portalu - o biedronce azjatyckiej - TUTAJ, a o biedronce siedmiokropce - TUTAJ
.
Można larwy i chrząszcze biedronek wykorzystać jako broń biologiczną korzystając z konserwacyjnej metody biologicznej
Ktokolwiek interesuje się ochroną przyrody, ten zapewne wie, że istnieje coś takiego jak biologiczna ochrona roślin rozumiana jako metoda konserwacyjna czyli troszcząca się o naturalnie występujące w agrocenozach gatunki mogące ograniczać populacje tych, które dla człowieka są szkodnikami roślin. Część gatunków chrząszczy z rodziny biedronkowate (Coccinellidae) bez wątpienia do takowych należy, tym bardziej, że od dawna są cenione za wspieranie człowieka w produkcji roślinnej jaką prowadzi.
Biopreparaty z żywymi biedronkami są dostępne na rynku do zwalczania niektórych szkodników
Ktokolwiek interesuje się biologiczną ochroną roślin i analizował rynek pod kątem dostępności biopreparatów do zwalczania niektórych szkodników roślin ten wie, że profesjonalne uprawy niektórych gatunków roślin mogą być chronione z wykorzystaniem biopreparatów zawierających żywe biedronki.
W Polsce można kupić biopreparaty zawierające choćby biedronkę dwukropkę (Adalia bipunctata) w postaci jej larw, które używa się głównie do zwalczania różnych gatunków mszyc. Podobnie stosuje się biopreparaty zawierające żywe sieciarki np. wrzecionka mszycojada (Micromus angulatus), czy też złotooka pospolitego (Chrysoperla carnea).
Ogrodnicy-hobbyści choć coraz częściej kupują biopreparaty dostępne w handlu do zwalczania m.in. szkodników roślin w domu i ogrodzie, to jednak nie każdy produkt jest dla nich dostępny głównie pod kątem finansowym. Wielu zatem stawia nacisk aby wykorzystać darmową ofertę jaką daje Przyroda czyli wrogów naturalnych niektórych szkodników do których w szczególności zalicza sie biedronki jako najbardziej znane i powszechnie występujące drapieżniki polujące głównie na mszyce.
Stwarzaj w ogrodzie takie warunki aby biedronki przyciągać do niego a nie odstraszać
Biedronkowate, a w szczególności biedronka siedmiokropka, biedronka azjatycka, biedronka dwukropka, biedronka wrzeciążka to chyba najbardziej znani przedstawiciele drapieżnych chrząszczy z tej rodziny, które ceni się za zwalczanie niektórych szkodników roślin, co pozwala ograniczać lub całkowicie unikać stosowania pestycydów.
Duża różnorodność gatunkowa roślin w ogrodzie, niezbyt intensywna ich pielęgnacja, unikanie stosowania insektycydów, obecność tzw. miejsc dzikich sprzyjających rozwojowi wielu gatunków, budowanie hoteli dla owadów i innych miejsc ostojowych to najczęściej podejmowane przez ogrodników-hobbystów działania mające sprzyjać bioróżnorodności, w tym obecności wrogów naturalnych szkodników.
Biedronki możesz przenosić tam gdzie są problemy np. z mszycami i niektórymi innymi pluskwiakami
Coraz więcej ogrodników ma tunele, szklarnie, ogrody zimowe itp. w których uprawiają różne rośliny, w tym egzotyczne. Niestety, ale i takie miejsca włącznie z balkonami, tarasami czy też wnętrzem mieszkań nie przestrzeniami odizolowanymi od problemów w postaci szkodników. Szczególnie różne pluskwiaki dają w nich o sobie znać jak mszyce, wełnowce, bawełnice, tarczniki, miseczniki itp., które licznie się mnożą i uszkadzają uprawiane rośliny.
Na rynku są dostępne różne biopreparaty jak i środki chemiczne do ograniczania części szkodników roślin, ale nie każdy da się zastosować choćby w pomieszczeniach, nie mówiąc o tym, że niektórzy ogrodnicy świadomie nie chcą używać choćby środków chemicznych. Są także i domowej produkcji roztwory, napary, wywary czy te choćby gnojówki na różne szkodniki powstałe z surowców naturalnych (często roślin zielnych), ale nie zawsze działają.
Można jednak w niektórych sytuacjach racjonalnie i odpowiedzialnie skorzystać z naturalnie występujących w przyrodzie zależnościach pomiędzy gatunkami jakimi jest choćby drapieżnictwo czy pasożytnictwo. Biedronkowate jako drapieżne owady mogą tu odgrywać dużą rolę, bo wysoce żarłoczne są u nich zarówno larwy jak i chrząszcze polujące głównie na mszyce.

Każdy sezon uprawowy jest inny od poprzedniego, ale zazwyczaj mszyce tak czy siak się pojawiają zarówno w uprawach zewnętrznych jak i pod różnego rodzaju osłonami. Do ograniczania ich liczebności i szkodliwości, ale i niektórych innych gatunków roślinożerców można wykorzystać choćby żywe biedronki, które celowo ostrożnie zbiera się a następnie przenosi się z miejsc naturalnego występowania do miejsc w których pojawia się zagrożenie np. do tuneli, szklarni, na balkon i taras, ale czasami i do wnętrza domów. Takie działanie ma za zadanie ograniczyć problem pojawu szkodników ale bez użycia jakichkolwiek chemikaliów.
Szanuj i nie krzywdź owada, którego zabierasz z naturalnego siedliska
Biedronki w różnych stadiach rozwojowych są tymi owadami-drapieznikami, które mozna przenieść z jednego miejsca w drugie o ile w tym drugim nie grozi im unicestwienie. Zbiera się zatem z różnych roślin albo chrząszcze, jaja, larwy albo i poczwarki zazwyczaj dwóch dominujących gatunków tj. biedronki siedmiokropki i biedronki azjatyckiej.
Umieszczenie w pobliżu koloni mszyc wyżej wymienionych stadiów rozwojowych sprawi, że albo szybciej albo nieco później uaktywni się to, które aktywnie poluje na szkodniki i je ogranicza. Nie można jednak w tym czasie opryskiwac roślin jakimikolwiek naturalnymi bądź syntetycznymi substancjami o działaniu owadobójczym.

Przenosząc biedronkowate z jednego miejsca w drugie, które człowiek chce ochronić przed pluskwiakami nie można w tym ostatnim uznawać, że po wykonaniu "roboty" może biedronka zginąć! Trzeba albo zapewnić jej możliwość samodzielnego opuszczenia miejsca albo ją samodzielnie "ewakuować" do naturalnego środowiska. Nie patrzmy na inne gatunki żywe, zwłaszcza uznane za pożyteczne w sposób egoistyczny mysląc tylko o czubku swego nosa i samozadowoleniu. Ogrodnik wykorzystujący naturalnie zbierane ze środowiska owady do zwalczania szkodników w miejscach w których on uprawia swoje rośliny musi wykazać się przyrodniczą empatią.
















































